sobota, 2 maja 2015

Spotkanie cz.7

Pierwszy raz, od dłuższego czasu, jestem najedzona i szczęśliwa, pomyślałam. Postanowiłam wyciągnąć dla nich coś ze snu. Gdy się obudziłam, trzymałam w pysku różyczkę

Trochę bolała mnie od tego głowa, ale byłam z siebie dumna. Poszłam dać im prezent.
-To dla was.-powiedziałam, dając im róże.
CDN
<Ametyst? Timber?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz